5 niesamowitych projektów Kickstarter

<

Dzięki Kickstarter świat widział takie fajne rzeczy, jak zegarek Pebble, oparty na chmurze smartfon Robin, hełm wirtualnej rzeczywistości Oculus Rift. W lutym 2016 r. Kickstarter zgłosił 100 000 pomyślnie zrealizowanych projektów. Ale nie wszystkie historie kończą się szczęśliwie. Istnieje wiele przypadków, w których twórcy projektów, po otrzymaniu pieniędzy, nie mogli zrealizować tej bajki. O nich i zostaną omówione.

Najtańsza chłodziarka Cooler

jeremybrigden.com

Cel: 50 tysięcy dolarów.

Zebrane: ponad 13 milionów dolarów.

Pomysł W 2014 roku Ryan Grepper postanowił stworzyć przenośną lodówkę przyszłości, która kosztowałaby tylko 185 USD. Oprócz banalnego chłodzenia żywności i napojów, może:

  • mieszaj napoje i miel lód za pomocą zintegrowanego blendera;
  • odtwarzać muzykę, ponieważ jest to również głośnik bezprzewodowy;
  • ładuj kilka urządzeń przez dwa porty USB.

Również na nim można nagrozhat sałatkę lub pokroić mięso na kebab. Nóż nie jest dla niego okropny, ponieważ jest specjalna powłoka. Wewnątrz znajduje się przegródka na naczynia, otwieracz i schowek na noże, a także oświetlenie LED na wieczorne spotkania.

Ogólnie rzecz biorąc, marzenie miłośników pikników i rekreacji na świeżym powietrzu. Nic dziwnego, że wymagane 50 tysięcy dolarów zebrano w zaledwie 36 godzin! Miesiąc później kwota przekroczyła 13 milionów dolarów, czyli więcej niż pierwszy Pebble. Lodówka czekała 56 tysięcy osób i według Ryana Greppera powinna była ją otrzymać już w lutym 2015 roku.

Co się stało? Ale w lutym 2015 r. Nikt nie dostał lodówki. Ludzie rozumieli i wybaczali: w końcu wielka kampania spóźniona w ciągu kilku miesięcy jest bezkrytyczna. I czekali trochę, a potem trochę więcej. Producent okresowo zgłaszał problemy z akumulatorem, a następnie z dostawą.

jeremybrigden.com

Do końca lata 2015 r. Tylko 3 tysiące z 56 tysięcy otrzymało lodówkę. Nasiliło się niezadowolenie sponsorów, ale niespodzianki na tym się nie kończyły. Jesienią pożądana lodówka trafiła do sprzedaży na Amazon za 500 $ zamiast pierwotnie ogłoszonego 185. Ryan Grepper wyjaśnił to, nie obliczając kosztów dostawy i niewystarczającej ilości pieniędzy. Okazuje się, że kupujący z Amazon zapłacili za dostawę do kickstarteru.

Nawet teraz, w maju 2016 r., Coolest Cooler nie dotarł jeszcze do wszystkich klientów. Tak się złożyło, że jedna z najbardziej udanych kampanii na Kickstarterze przerodziła się w jeden wielki skandal. I za to można winić tylko niepiśmienne zarządzanie.

Golarka laserowa Skarp

kickstarter.com

Cel: 160 tysięcy dolarów.

Zebrane: ponad 4 miliony dolarów.

Pomysł Wyobraź sobie golenie bez nacięć, podrażnień i kosztownych, wymiennych ostrzy. Pomysł jest znakomity, a 20 tysięcy inwestorów zgadza się ze mną, zainwestowując około 4 miliony dolarów w projekt Skarp.

Skarp - golarka laserowa, która zdaniem twórców powinna zastąpić brzytwę ostrzami znanymi wszystkim. Laser delikatnie tnie włosy, eliminując skaleczenia i podrażnienia. Maszynka do golenia pracuje na standardowej baterii AAA, jedna bateria wystarcza na miesiąc pracy. Ludzie lubili pomysł urządzenia, a około 24 tysięcy dolarów zebrano 24 dni przed zakończeniem kampanii.

Co się stało? Pomysł jest oczywiście fajny, ale jak to możliwe? Wielu zaczęło wątpić w rzeczywistość projektu, choćby dlatego, że nie było żadnego prawdziwego obrazu brzytwy. Tylko rendery i obietnice. Zasada urządzenia także rodzi pytania. Według producentów wiązka laserowa powinna po prostu przeciąć włosy, tak jak robi to zwykła brzytwa. Ale jest to prawie niemożliwe, ponieważ wymagałoby to lasera, który jest kilka razy silniejszy niż laserowy wskaźnik. On, oczywiście, odciął włosy, ale jednocześnie pozostawi na skórze poważne oparzenia.

Wynalazcy odpowiedzieli na wszystkie pytania wałkiem, w którym w ciągu dwóch minut wycięto pięć (!) Włosów. Taka demonstracja możliwości urządzenia wzbudziła jeszcze więcej wątpliwości. W rezultacie Kickstarter właśnie zamknął projekt ze względu na brak działającego prototypu.

Wydaje się jednak, że nie było to wielkim rozczarowaniem dla autorów projektu, ponieważ wkrótce pojawił się na Indiegogo. Na tej stronie prawdziwe prototypy nie są wymagane, aw ciągu trzech godzin zebrano 34 000 dolarów z 160 000 zgłoszonych. Naturalnie, prawdziwe obrazy brzytwy nie pojawiły się, więc myślę, że to nic więcej niż praca oszustów.

Nanodron Zano

kickstarter.com

Cel: 190 tysięcy dolarów.

Zebrane: ponad 3, 5 miliona dolarów.

Pomysł Autorzy projektu postanowili stworzyć mały dron, który potrafi latać i kręcić filmy w wysokiej rozdzielczości. Okruchy miały łatwo zmieścić się w dłoni, sugerowano, aby radzić sobie ze smartfonem lub gestami. Pojawił się pomysł, aby uczynić najprostszą i wygodną kontrolę, którą każdy może opanować.

Potencjał Zano jest oczywiście niesamowity. Dzięki wielu czujnikom dron musiał latać niemal autonomicznie, pokonywać przeszkody, strzelać i przesyłać strumieniowo wideo przez co najmniej 15 minut. Obiecali wsparcie dla ładowania bezprzewodowego, stabilizacji obrazu, a nawet kamery termowizyjnej. Kuszący zestaw funkcji dla takiej miękiszu.

Było wielu chętnych, którzy chcieli zdobyć Zano, udało im się zebrać ponad 3, 5 miliona dolarów. Deweloperzy obiecali dostarczyć drony w czerwcu 2015 roku.

Co się stało? I okazało się jednym z największych skandali na Kickstarterze. Zgodnie ze zwykłym schematem twórcy projektu najpierw nakarmili sponsorów obietnicami, kilkakrotnie przesunięci terminami. W rezultacie, po zerwaniu wszystkich terminów, wysłali kilkaset pół-martwych dronów (z 3 tysiącami klientów). Gadżety były okropnej jakości, mogły wznieść się tylko kilka centymetrów nad ziemią, a potem wleciały w ścianę. Nie było widać żadnych autonomicznych lotów i zaokrągleń.

Wywołało to falę oburzenia, z powodu której Kickstarter musiał zatrudnić znanego dziennikarza Marka Harrisa (Mark Harris) do niezależnego śledztwa. Naturalnie wszystko okazało się kłamstwem, filmy wideo demonstrujące zdolności drona zostały sfałszowane. Pieniądze zostały wydane na osobiste potrzeby, a kiedy to się skończyło, firma ogłosiła bankructwo.

Drukarka 3D Peachy Printer

kickstarter.com

Cel: 50 tysięcy dolarów.

Zebrane: ponad 650 tysięcy dolarów.

Pomysł Rylan Grayston i David Boe postanowili udostępnić drukarkę 3D wszystkim. Opracowali kompaktowe urządzenie o nazwie Peachy Printer, które miało być sprzedawane jako zestaw, aby każdy użytkownik mógł złożyć i skonfigurować drukarkę, zaczynając od określonego zadania. Gadżet był w stanie drukować nawet kolorowe obiekty za pomocą ośmiu mieszanych kolorów. Ogólnie rzecz biorąc przydatna, a jedynie za 100 USD.

Po zebraniu ponad 650 tysięcy dolarów twórcy projektu obiecali, że niedługo wrócą i zniknęli przez ponad dwa lata.

Co się stało? A potem Rylan Greiston nawiązał kontakt, ogłaszając, że jego towarzysz wydał większość pieniędzy na budowę domu. Ponieważ nie mieli wspólnego konta, wszystkie fundusze zebrane w Kickstarterze wzięły pod uwagę Davida Bo. Kiedy Rylan poprosił o przekazanie mu zebranych pieniędzy, David przekazał tylko 200 tysięcy dolarów. Zanim udał się na policję, Rylan postanowił odwołać się do sumienia swojego towarzysza i zażądał, aby przyznał się do kradzieży i zwrócił pieniądze z odsetkami.

David oczywiście przeprosił, ale zwrócił tylko 107 tysięcy dolarów z pozostałych 450 tysięcy. Reszta poszła do domu. Jednak Rylan Greyston postanowił nie poddawać się i obiecał wysłać drukarki do klientów, nawet bez pełnej kwoty.

Symulator mrówek

youtube.com

Cel: 4 tysiące dolarów.

Zebrano: 4, 5 tysiąca dolarów.

Pomysł ETeeski postanowił stworzyć grę Ant Simulator. Jak już się domyślacie, oferują one wcielenie się w mrówkę: wydobywanie zasobów, walka, budowanie - ogólnie rzecz biorąc, robienie zwykłych mrówek. W tym przypadku nacisk kładzie się na rzeczywistość wirtualną, deklarowane wsparcie dla okularów Oculus Rift, ANTVR i innych. Oprócz inwestycji stron trzecich, chłopcy zgromadzili ponad 4 tysiące dolarów na Kickstarterze i już przygotowywali się do otwartej beta-testów.

Co się stało? Na początku 2016 roku twórca gier Eric Tereshinski opublikował film, w którym ogłosił zamknięcie projektu. Okazało się, że jego partnerzy i najlepsi przyjaciele w niepełnym wymiarze czasu obniżyli wszystkie pieniądze na napoje, pokera i striptizerki. Według Erica prawie wszystkie pieniądze zostały wydane, więc nie może kontynuować rozwoju gry. Co więcej, jego byli partnerzy grozili Ericowi sądem, jeśli rozpoczął on samodzielną pracę nad projektem.

Morał tutaj jest prosty: wybierz mądrze partnerów i nie ufaj im ślepo, nawet jeśli są oni twoimi pomocniczymi przyjaciółmi.


Oto wybór wyszedł. Szkoda, że ​​wiele interesujących projektów zawodzi po prostu z powodu głupoty i niepiśmiennego zarządzania. Kickstarter powinien starannie wybierać projekty, a także opracowywać system wsparcia dla użytkowników dotkniętych takimi sytuacjami.

<

Popularne Wiadomości