10 lekcji nauczyłem się przez rok podróżując samotnie

<

Fotograf z San Francisco był w stanie podróżować światłem przez cały rok za 33 dolary dziennie.

Podróżowanie jest cudowne. Jest tak wiele wspaniałych miejsc na naszej planecie, że stają się niezrozumiałe, ale jak zobaczyć choćby niewielką ich część?

Projektant i fotograf San Francisco, Keegan Jones, spełnił marzenie wielu osób. Wyruszył w samotną podróż o długości jednego roku. I, oczywiście, podzielił się swoim doświadczeniem. Napisał około 10 lekcji, których nauczył się z podróży. I przekazujemy ci jego doświadczenie.

1. Zapamiętujesz ludzi, nie miejsca

Jeśli nie komunikujesz się z ludźmi przez kilka dni lub nawet tydzień, zaczynasz odczuwać dotkliwy brak komunikacji. Nigdy nie zapomnę spontanicznych rozmów z rybakiem, leśnikiem i nieznaną kobietą w supermarkecie w Tajlandii.

Nie bój się rozpoczynać rozmowy z nieznajomymi. Wielu z nich jest także ciekawych i spragnionych przygody. Rozmowa z nieznajomym to małe, ale jasne wydarzenie. Oto zasada, którą opracowałem dla siebie:

Zawsze bądź tym, który rozpoczyna rozmowę.

Zgodnie z tą zasadą spotkałem wielu wspaniałych ludzi.

2. Podróż może być dostępna.

Podróż długoterminowa wcale nie przypomina luksusowych cotygodniowych wycieczek. Głównym celem takich podróży jest zobaczyć świat, a nie nocować w hotelach pięciogwiazdkowych. Moja podróż odbyła się w bliskim budżecie. Próbowałem wydać na mieszkanie nie więcej niż 33 dolary dziennie.

W połowie podróży udało mi się obniżyć tę kwotę do 26 USD dziennie dzięki usługom Airbnb i HostelWorld. Kiedy miałem chęć komunikowania się z ludźmi, mieszkałem w hostelach. Gdybym chciał być sam, zarezerwowałem pokój przez Airbnb.

Podejmij koszty mieszkaniowe, dodaj do niego miesięczne wydatki na żywność i podziel przez 30. Otrzymasz kwotę, którą wydajesz codziennie na mieszkanie w domu. Jestem prawie pewien, że możesz podróżować z tą kwotą. Nie będziesz mógł zostać w fajnych hotelach i zjeść obiad w drogich restauracjach, ale nie potrzebujesz tego, prawda?

3. Światło podróży

Wziąłem ze sobą bardzo niewiele rzeczy i starałem się być tak selektywny, jak to tylko możliwe. Chcę powiedzieć, że to wspaniałe uczucie, gdy wysiadasz z samolotu z jednym plecakiem na plecach. Nie kupiłem żadnej pamiątki po prostu dlatego, że nie miałem dodatkowej przestrzeni w plecaku. Wszystko zostało zaplanowane.

Zacząłem być bardziej rozsądny co do przejęć i byłem chory na "rzeczy", zdając sobie sprawę, że wiele na pozór niezastąpionych zakupów tak naprawdę nie jest takich.

Tutaj możesz przeczytać artykuł Keegana na temat rzeczy w jego plecaku.

4. Podróżowanie w pojedynkę nie jest dla wszystkich.

Czasami byłem cholernie samotny. Masz dużo czasu na introspekcję i myśli. Możesz bardzo poważnie utknąć w swojej głowie. Uwierz mi, nie chcesz tego. Jeśli jesteś introwertykiem, to ta podróż będzie ci odpowiadać. Jeśli lubisz hałaśliwe firmy, a bycie samotnym dla ciebie to mąka, to ty już znasz odpowiedź.

5. Nie spiesz się

Przemieszczanie się z miejsca na miejsce co kilka dni jest bardzo trudne. Bazując na moim doświadczeniu, miejsce to warto zmieniać co dwa tygodnie. Ten czas wystarczy, by zobaczyć wszystkie zabytki, komunikować się z ludźmi i zrozumieć ich kulturę. Również w tym czasie możesz zaplanować kolejne kroki.

6. Podróż jest paradoksem

Jeśli podróżujesz, aby uciec od zmartwień, to nie zadziała. Będą za tobą. Co więcej, podróżując samotnie, skupisz się bardziej na swoich problemach. Paradoks podróży polega na tym, że podczas podróży zbyt długo potrzebujesz rutyny. Więc doceń równowagę między rutyną a podróżą.

7. Ludzie wszędzie są tacy sami.

Nie uwierzysz, jak bardzo jesteśmy tacy sami. Każdy chce tego samego: miłości, zrozumienia i zaufania do swojej przyszłości. Spotkałem wielu ludzi, którzy podjęli poważne decyzje. Na przykład w jakim kraju pracować lub żyć. Najważniejsze jest to, że żaden z nich nie miał pojęcia, co robić.

Niektórzy po prostu udają, że dobrze, jakby wiedzieli, co robią. W rzeczywistości nie zawsze tak jest.

8. Dom może być wszędzie

Możesz stworzyć swój dom w dowolnym miejscu na świecie. Z czasem przyzwyczaisz się do lokalnej kultury i ludzi. Jest absolutnie możliwe, aby kupić bilet do dowolnego kraju, polecieć tam, znaleźć pracę, dom i poznać przyjaciół. To nie jest tak trudne, jak myślałem wcześniej.

Mój przyjaciel ma teorię: najprostszym sposobem na przeniesienie jest posiadanie 5000 $ lub 5 przyjaciół w tym mieście.

9. Angielski jest językiem uniwersalnym.

Byłem bardzo zaskoczony, jak wielu ludzi zna angielski. Ale miejsca, w których angielski jest cudem, wciąż są spełnione. W tym przypadku starałem się nauczyć najbardziej potrzebnych słów i zwrotów w lokalnym języku.

Możesz komunikować się bez słowa. Na przykład, gdy zapomniałem swojego telefonu w restauracji w Chile. Pokazałem kelnera na stole, na którym siedziałem, przyłożyłem rękę do ucha i wzruszyłem ramionami. Po 2 minutach telefon był już przy mnie.

10. Zaufaj swojej intuicji

Nie od razu, ale wciąż nauczyłem się ufać temu małemu głosowi w mojej głowie. Kiedy jesteś w obcym kraju, a telefon usiadł, nie masz tak dużego wyboru. Czy bezpieczne jest przebywanie w tej okolicy? Czy nadchodzę poprawnie? Tylko moje instynkty mogły odpowiedzieć na te pytania.

Wydaje mi się, że intuicja to mięsień. Im częściej go używasz, tym silniejszy staje się. To jest jak szósty zmysł, który pomaga czytać między wierszami.

Po skończonej podróży zdałem sobie sprawę, że jestem niesamowicie szczęśliwy. Nasza planeta jest duża i bardzo piękna. Uświadomiłem sobie także, że nie było widać wszystkich jej cudów, nawet w całym jej życiu. Ale spróbuję i niebawem zrobię kolejną wycieczkę! Co radzę ci.

Obraz: Twin Design / Shutterstock
<

Popularne Wiadomości